Czas na kolejną recenzję. Przykro mi, że polecam wam książki sprzed czterech lat. Niestety z braku czasu czytam z dużym poślizgiem. Ale nie ważne kiedy książka jest wydana, ważne, że fajna 🙂

Zdjęcie tytułowe było zrobione przez męża Julii, Paula Child z okazji Walentynek. Takie oto kartki wysłali Child’owie do swoich znajomych siedemdziesiąt lat temu 🙂

 

A kto jeszcze nie zna mojego kanału o językach obcych, tego zapraszam tutaj KLICK
Jeśli chcesz być informowana o nowych postach i nagraniach, to polub moją stronę na facebooku KLICK  i upewnij się, że będziesz widzieć wszystkie powiadomienia. W tym celu kliknij w pole „lubię to” a następnie zaznacz tam „otrzymuj powiadomienia”. W ten sposób żaden post Ci nie umknie 🙂