Jeśli znasz język obcy i chciałabyś się usamodzielnić, wyjedź na studia za granicę. Ja skończyłam studia w Niemczech, więc takie Wam dziś polecam. Zawsze do około 15 lipca można wysyłać podania na większość niemieckich uniwersytetów.

Niewątpliwie osoby wyjeżdżające podczas studiów do Niemiec na wymianę mają wiele rzeczy ułatwionych. Lecz jednak jeśli ktoś ma ochotę na rozpoczęcie studiów w tym kraju na własną rękę, to może odważyć się i skoczyć na głęboką wodę. Wbrew pozorom formalności nie jest aż tak wiele.

Jakie dokumenty
Po pierwsze potrzebne jest świadectwo maturalne, które musi zostać przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego na język niemiecki. Ważne jest, aby również załączyć kopię oryginalnego świadectwa podbitą przez niemiecki konsulat w Polsce na zgodność z oryginałem. Nie trzeba wysyłać oryginalnego tłumaczenia. Musi to również być kopia podstemplowana przez konsulat.

Kolejnym ważnym dokumentem jest certyfikat językowy. Taki certyfikat na odpowiednim poziomie można zdobyć w kilku instytucjach w Polsce, lub zdawać egzamin DSH już po przejeździe do Niemiec. Nie posiadając certyfikatu trzeba dołączyć do podania zaświadczenie, że ukończyło się kurs języka niemieckiego na poziomie C1. Nie zwalnia to jednak z egzaminu DSH, który trzeba zdać mniej więcej pod koniec września. Z informacji na stronach uniwersytetów wynika, że studenci, którzy już w czasie wysyłania podania posiadają certyfikat mają większe szanse na przyjęcie na studia.

Certyfiakty, których wymagają uniwerytety to:

DSH 2 lub DSH3 – (Deutsche Sprachprüfung für den Hochschulzugang
TestDaF (Test Deutsch als Fremdsprache) na poziomie 4 (TDN 4
Zentrale Oberstufenprüfung (ZOP) Instytutu Goethego
Kleines albo Großes Sprachdiplom Instytutu Goethego
DSDII, czyli Deutsches Sprachdiplom der Kultusministerkonferenz – Stufe II
Nie trzeba wysyłać oryginalnego certyfikatu, wystarczy kopia y pieczątką z niemieckiego konsulatu.

Niektóre uniwersytety wymagają dołączenia życiorysu oraz listu motywacyjnego. Trzeba również wypełnić formularz online na stronie wybranego uniwersytetu, wydrukować go i wysłać razem ze wszystkimi dokumentami. Podanie musi znaleźć się na uniwersytecie najpóźniej 15 lipca.

Wybór kierunku
W Niemczech od paru lat obowiązuje nowy system szkolnictwa wyższego. Nie można już rozpoczynać studiów magisterskich. Zostały one wyparte przez tzw. Bachelor’a, czyli odpowiednik polskiego licencjata. Studia te trwają 3 lata i mogą być uzupełnione 2-letnimi studiami Master.

Większość kierunków nie może być studiowana samodzielnie, to znaczy, że trzeba studiować dwa kierunki jednocześnie. Na stronie uniwersytetu znajdują się informacje na temat możliwości łączenia różnych kierunków ze sobą. Jeden z nich to będzie Hauptfach, czyli kierunek główny, w ramach którego student ma najwięcej godzin zajęć. Drugi kierunek to będzie Nebenfach, kierunek na którym będzie o połowę zajęć mniej.
Studenci na niektóre kierunki są przyjmowani bez ograniczeń. Jednak zdarza się to coraz rzadziej. Na większości kierunków odbywa się konkurs świadectw. Pojawiają się również czasami egzaminy wstępne, szczególnie jeśli ktoś decyduje się na studiowanie filologii obcych. Informacje na ten temat są dostępne na stronie informacyjnej danego kierunku. Ważne jest aby zapamiętać datę egzaminu wstępnego, ponieważ raczej uniwersytety nie informują o niej dodatkowo. Egzaminy odbywają się krótko po upłynięciu terminu nadsyłania podań, czyli w drugiej połowie lipca. Trzeba się tam stawić z paszportem w kieszeni. Niedługo potem nadchodzi informacja o przyjęciu lub nieprzyjęciu na studia.

Mieszkania
Mieszkania warto szukać od razu i nie czekać z tym do chwili otrzymania potwierdzenia o przyjęciu na studia. Jeśli ktoś chce mieszkać w akademiku, ma do wyboru kilka ich rodzajów. Studentenwerk to instytucja, która zajmuje się przydzielaniem miejsca w akademikach uniwersyteckich. Każdy uniwersytet posiada swój Studentenwerk. Proces przydzielania miejsc w akademikach odbywa się tam bardzo szybko, do większości można więc wysłać podanie już po otrzymaniu potwierdzenia o dostaniu się na studia. Istnieją również akademiki prywatne lub katolickie i ewangelickie.

Te dwa ostatnie rodzaje są czasami tańsze niż pozostałe. Aby mieszkać w takim akademiku nie trzeba być katolikiem, ani ewangelikiem. Jedyna różnica polega na tym, że znajduje się w nich kapliczka, w której raz, czy dwa razy w tygodniu odbywają się msze dla chętnych studentów. Poza tym akademiki te niczym się nie różnią od pozostałych. Niektóre Stundetenwerki prowadzą programy tzw. „Wohnen für Hilfe“. Taki program polega na tym, że student dostaje możliwość wynajęcia mieszkania, lub pokoju u osoby prywatnej po symbolicznej cenie. W zamian musi pomagać w prowadzeniu domu, wynieść czasem śmieci, przejść się ze starszą panią na spacer, popracować w ogródku, czy zaopiekować się dziećmi. Informacje na temat rodzajów dostępnych akademików oraz innych form zamieszkania są zawsze dostępne na stronie informacyjnej uniwersytetu.

Akademiki w Niemczech to w większości jednopokojowe mieszkania z własną łazienką i aneksem kuchennym. Ceny bywają bardzo różne, od 200 euro nawet do 400. Zdarzają się również akademiki starszej daty, gdzie na jednym piętrze mieszka kilkanaście osób, które dzielą wspólną kuchnię i łazienkę. Internet zawsze jest wliczony w cenę pokoju w akademiku, czasami może być jednak ograniczony, np. do 10 GB na miesiąc. Po otrzymaniu potwierdzenia z akademika należy przelać kaucję w wysokości podwójnego miesięcznego czynszu. Nie można jej zapłacić dopiero na miejscu.

Istnieje również możliwość samodzielnego szukania mieszkania. W Niemczech bardzo popularną formą jest WG, czyli Wohngemeinschaft. Studenci dzielą jedno kilkupokojowe mieszkanie i składają się na czynsz. Ceny są porównywalne do cen akademików. Można oczywiście również wynająć całe mieszkanie dla siebie, np. jednopokojowe. Najwięcej takich ogłoszeń znajduje się stronie www.wg-gesucht.de.

Ubezpieczenie
Każdy student musi być koniecznie ubezpieczony w kasie chorych. Jeśli ktoś jest w Polsce zgłoszony do ubezpieczenia przez jednego z rodziców, to może to wykorzystać i złożyć w NFZ wniosek o wydanie Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Obowiązuje ona w przychodniach i szpitalach na terenie całej Europy.
Po przyjechaniu na Niemiec trzeba udać się do działu studenckiego AOK (www.aok.de), gdzie po przedłożeniu EKUZ otrzymuje się zaświadczenie o aktualnym ubezpieczeniu w Polsce. To zaświadczenie należy oddać w sekretariacie uczelni.

Niemieckie przychodnie raczej akceptują polską kartę, czasami może się jednak zdarzyć, że jej nie znają i nie wiedzą co z nią zrobić. Nie mogą jej bowiem włożyć do swojego czytnika. Jeśli więc pojawią się takie problemy z akceptacją karty, to można poprosić o pomoc studencki dział AOK. Skontaktują się oni z przychodnią i wytłumaczą o co chodzi. Nie należy pozwalać, aby przychodnia wystawiła za leczenie prywatny rachunek, albo odmówiła leczenia. Polacy nie tylko mają prawo iść do każdej specjalistycznej przychodni jako nagły przypadek, lecz mogą tam pójść kiedy tylko zechcą.

Jeśli jednak ktoś chce sobie zaoszczędzić stresu i niepewności, może ubezpieczyć się w niemieckiej kasie chorych, np. AOK, czy TK-Techniker Krankenkasse. Opłata za studenckie ubezpieczenie wynosi 76,41 euro miesięcznie.

Niemieckie przychodnie raczej dobrze dbają o badania kontrolne swoich pacjentów. Na pewno sami przypomną, że już minął rok od ostatniego badania krwi i należy je powtórzyć. Może się zdarzyć, że przypomną również o corocznym kontrolnym badaniu u ginekologa w przypadku kobiet. Natomiast dentysta może zadzwonić, aby przypomnieć, że minął już rok od ostatniego „check up” i trzeba się umówić na kolejny.

Dodatkowe formalności
Po dojechaniu na miejsce każdy ma siedem dni czasu, aby zgłosić się do urzędu miasta (Bürgeramt) i zarejestrować. Otrzymuje się wtedy pozwolenie na pobyt (potrzebne jest zdjęcie paszportowe). Aby otrzymać pozwolenie trzeba wykazać, że możliwe jest samodzielne utrzymanie się w Niemczech. Rodzice mogą wystawić zaświadczenie, że będą utrzymywać swoje dziecko i dołączyć wyciągi z konta. Jeśli ktoś już znalazł pracę, to nie ma problemu. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z przypadkiem, żeby ktoś nie dostał pozwolenia na pobyt ze względu na brak środków. Ani z żadnego innego powodu.
Potrzebne jest również konto bankowe. Najlepiej wybrać regionalną Sparkassę. Sparkassy mają najwięcej filii w całych Niemczech, nie tylko w centrum miasta, ale również w prawie w każdej dzielnicy. W każdym mieście zawsze można wybrać za darmo pieniądze z bankomatu lokalnej Sparkassy. Mają one również dobre oferty dla studentów, konto internetowe, karty kredytowe Mastercard Prepaid itd. Aby otworzyć konto trzeba pojawić się w oddziale banku z paszportem i zaświadczeniem o zameldowaniu.

W Niemczech studia w większość landów są bezpłatne. Należy jedynie w każdym semestrze uiścić opłatę, która zawiera w sobie koszty np. biletu semestralnego, opłaty za Studentenwerk itd. Wynosi ona około 200 euro, w zależności od uniwersytetu.
Wśród dodatkowych opłat może pojawić się również abonament za radio i telewizor. Lepiej na własną rękę zgłosić swój sprzęt RTV do abonamentu, gdyż przedstawiciele instytucji ściągającej te opłaty są znani z tego, że odwiedzają mieszkania i sprawdzają, czy ludzie posiadają telewizory. Zgłosić do opłaty należy również komputer, jeśli ma podłączenie do internetu oraz komórkę, ponieważ przez ten sprzęt można oglądać telewizję i słuchać radia. Jeśli nie zgłosisz się samodzielnie, a zostaniesz przyłapany na posiadaniu tych rzeczy, to może się zdarzyć, że będziesz musiał zapłacić abonament wstecz za wszystkie miesiące, od kiedy mieszkasz pod danym adresem. Może się wtedy nazbierać całkiem pokaźna sumka. Opłata kwartalna za RTV wynosi w Niemczech 53,94 euro. Jeśli student otrzymuje np. BAföG , to może być z tej opłaty zwolniony, jednak musi być zarejestrowany mimo wszystko.

Finanse
Jako obywatel kraju będącego członkiem Unii Europejskiej Polak ma prawo pracować w Niemczech. Możliwości pracy dla studentów jest naprawdę bardzo dużo. Można sobie wybrać dowolną dziedzinę, w której chce się pracować. Dziewczyny chętnie pracują w sklepach odzieżowych, ponieważ dostają wtedy sporą zniżkę na ubrania. To samo dotyczy np. księgarni. Wielu studentów pracuje w restauracjach, czy kawiarniach lub hotelach. Ogłoszenia o pracę można znaleźć często w Studentenwerku, lub na portalach internetowych np, stepstone.de, arbeitsagentur.de, unicum.de, praktika.de i wiele innych.

Jeśli masz jakiś pomysł na własną firmę i możesz świadczyć usługi, które zainteresują wielu potencjalnych odbiorców, to wystarczy udać się do urzędu miasta lub ratusza w celu zarejestrowania działalności gospodarczej. Formalność trwa zaledwie parę minut i polega na okazaniu dowodu osobistego oraz zaświadczeniu o miejscu zamieszkania. W niektórych miastach proces ten nie kosztuje nic, może się zdarzyć, że trzeba zapłacić np. 10 euro. Działalność można rozpocząć jeszcze nawet tego samego dnia. Kolejnym krokiem jest wypełnienie formularzy dla urzędu skarbowego. Są one jednak bardzo proste i jeśli nie zatrudniasz żadnych pracowników, to ich wypełnienie polega na wpisaniu odpowiednich informacji w zaledwie parę linijek. Jeśli tego nie zrobisz, to po paru tygodniach urząd skarbowy sam wyśle do ciebie te formularze z prośbą o wypełnienie. Jeśli prowadzisz działalność gospodarczą, to masz obowiązek corocznie rozliczać się z urzędem skarbowym i oddać wypełnione formularze do końca maja. Jest to jednak tylko formalność. Jeśli dochody firmy nie przekraczają 7 tysięcy euro rocznie, to nie trzeba odprowadzać od tej kwoty podatku.

Inną możliwością sfinansowania studiów jest BaföG. Kiedyś był dostępny tylko dla studentów niemieckich, teraz mogą go otrzymywać również studenci innych krajów Unii Europejskiej, jeśli posiadają nieograniczone pozwolenie na pobyt. Takie pozwolenie jest przeważnie wydawane po roku pobytu w Niemczech. BaföG to pewien rodzaj stypendium socjalnego, które otrzymuje się co miesiąc. W zależności od tego ile zarabiają rodzice, taka będzie wysokość stypendium. Jako że w Polsce zarabia się znacznie mniej niż w Niemczech, to polscy studenci mają szansę na najwyższą stawkę, czyli 670 euro. W ciągu studiów można więc otrzymać nawet kilkadziesiąt tysięcy euro (25-40 tysięcy w zależności od tego, czy kończy się tylko Bachelora, czy kontynuuje studia Master). Po skończeniu studiów należy cześć stypendium spłacić. Jeśli studia są skończone z bardzo dobrym wynikiem, albo spłata kredytu odbywa się w jednej racie, to można dodatkowo liczyć na upusty. Informacji o BaföG udziela odpowiedni dział Studentenwerku w danym mieście.

Studiowanie w Niemczech nie jest więc skomplikowane, a pobyt w tym kraju należy zdecydowanie do przyjemnych. Wystarczy, odważyć się na pierwszy krok, przetłumaczyć swoje świadectwo i wysłać dokumenty.

A kto jeszcze nie zna mojego kanału o przyjemnej stronie nauki języków obcych, tego zapraszam TUTAJ.
Jeśli chcesz być informowana o nowych postach i nagraniach, to polub moją stronę na Facebooku TUTAJ i upewnij się, że będziesz widzieć wszystkie powiadomienia. W tym celu kliknij w pole „lubię to” a następnie zaznacz tam „otrzymuj powiadomienia”. W ten sposób żaden post Ci nie umknie.