Tak mówią. O innych. O sobie samych. Bo najlepiej jest zawsze mieć jedną wymówkę więcej, zwalić winę na coś lub kogoś, nie robić nic.

Znacie ich? Bardzo często słyszy się, że ktoś nie może czegoś zrobić lub się czegoś nauczyć, bo właśnie jest za stary. I mówią już tak całkiem młodzi ludzie. Nawet ja tak mówiłam, kiedy miałam 21 lat! Później na szczęście mi przeszło i całkowicie zmieniłam sposób patrzenia na naukę i na moje życie.

Od dawna obserwuję starszych ludzi i nieustannie zachwyca mnie, ile potrafią mieć wigoru i ochoty do robienia nowych rzeczy. Nie dają sobie powiedzieć, że już nie można, że się nie da, że nie wypada! To właśnie ci ludzie, którzy po pięćdziesiątce, sześćdziesiątce, po siedemdziesiątce nawet, stawiają swoje życie na głowie i robią to, co chcą.

W nagraniu wspominam o Ricie Goldem Gelman, która w wieku pięćdziesięciu lat zaczęła podróżować i napisała cudowną książkę “Zawsze o tym marzyłam”. Dziś ma 80 lat i niczego nie żałuje. Uwielbiałam również Danutę Szaflarską, która chyba niczego się nie bała i do końca życia pozostała aktywna. Dziś na YouTube możemy też obserwować Urszulę Dudziak, która rewelacyjnie się tam odnalazła i śmiga że hej. Z drugiej strony znam również ludzi, którzy już w dużo młodszym wieku buntują się przeciwko nauce. Nie lubią się uczyć, bo czują się jak w szkole, którą przecież już dawno skończyli. I coś im się od życia przecież należy, chwila spokoju. I żeby nic nie musieć robić.

Dlaczego dorośli gorzej się uczą? Bo nie mają cierpliwości. Mają milion innych rzeczy na głowie i o tych rzeczach właśnie zaczynają myśleć od razu, kiedy tyko chcą przysiąść i się na czymś skoncentrować. Zawsze gdzieś biegniemy, zawsze mamy coś do zrobienia. Mnóstwo zadań i zero priorytetów. Ja nauczyłam się te priorytety w moim życiu dostrzegać i dlatego o wiele łatwiej jest mi teraz skupić się na moich zadaniach, na moich celach. Uczę się wielu różnych rzeczy. Począwszy od technicznych związanych z blogiem, przez marketingowe, po te całkowicie językowe. Również jako nauczycielka i jako nauczycielka nauczycieli coraz bardziej się rozwijam, coraz więcej wiem i coraz więcej umiem. A kiedy już mi się wydaje, że coś już umiem, to okazuje się, że przy tym jest jeszcze całe mnóstwo rzeczy, o których istnieniu nawet wcześniej nie wiedziałam. Nauka się nigdy nie kończy. I im wcześniej się z tym pogodzimy, tym lepiej. W języku niemieckim jest takie fajne powiedzenie “Mam lernt nie aus”.

Mam nadzieję, że ja nigdy nie będę “za stara”, aby coś zrobić, albo coś zmienić.

A więcej na ten temat oczywiście w tym nagraniu:

 

 

Same fajne rzeczy o językach

Jeśli jeszcze nie ma Cię w Strefie Poliglotki, to serdecznie zapraszam! Wpadnij również na Facebooka oraz na YouTube, po solidną dawkę wiedzy na temat nauki języków (po zasubskrybowaniu koniecznie trzeba nacisnąć dzwoneczek ;) ) i na Instagrama po trochę prywatności :) Zapraszam również na stronę główną, gdzie można rozpocząć przygodę z moim blogiem i poczytać o wszystkich fajnych rzeczach związanych z nauką języków :)

 

Podobne artykuły

Strona korzysta z plików cookies. Warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies możesz określić w Twojej przeglądarce.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Zamknij