Wenecja to jedno z najpiękniejszych miast na świecie, dla mnie najpiękniejsze i zawsze numer jeden. Urok i atmosfera tego miasta, niesamowita serdeczność ludzi, niesamowite piękno, które otacza nas na każdym kroku pozostaje w pamięci na zawsze. I powoduje, że chce się wracać i wracać bez końca.

Wielu ludzi omija Wenecję ze względu na wysokie ceny oraz tłumy ludzi. A ja Wam w moim nagraniu opowiem jak zrobić, aby Twoja Wenecja nie była ani droga, a nie zatłoczona.

 

W Wenecji warto szukać mniej oczywistych noclegów.
Poszukaj hotelu na wyspach (cudowne) lub ewentualnie w Mestre, czyli miejscowości przed Wenecją, która jednak nie jest zbyt urokliwa. Mój hit to hotel Conterie na wyspie Murano. A znajdziecie go oczywiście na booking.com.  Na wyspach jak i w samej Wenecji są również noclegi z airbnb.  A jeśli skorzystasz z tych właśnie moich linków, otrzymasz 129 zł zniżki na pierwszy nocleg w airbnb albo 60 zł na nocleg poprzez booking.com.

 

 

Szukaj bardziej ustronnych miejsc, małych uliczek.

Najbardziej znane dzieła architektury w Wenecji są naprawdę piękne i warto je zobaczyć. Jednak Wenecja to o wiele więcej. Na Plac Świętego Marka warto wybrać się wcześnie rano lub pod wieczór, kiedy ludzi jest mało. Można wtedy wszystko spokojnie podziwiać. Wprawdzie obiekty i kawiarnie oraz restauracje mogą wtedy być zamknięte. Ale wszelkie dania i napoje w tych miejscach są niesamowicie drogie a spożywanie ich w tłumach innych ludzi średnio przyjemne. Warto odejść od centrum historycznego i przemieszczać się swobodnie po małych uliczkach, między wąskimi kanalikami, gdzie mieszkają i pracują ludzie. Tam jest o wiele, wiele taniej, jest pusto i przyjemnie. A jeśli są ludzie, to Wenecjanie, nie turyści.

Czy warto uczyć sie włoskiego?Będę niedługo nagrywać video na temat powodów do nauki języka włoskiego 😊 Moje powody znam i zdradzę je oczywiście w nagraniu. Ale chciałabym też poznać Wasze 😊 Uważacie, że warto? Jeśli tak, to dlaczego? Za co kochacie Włochy i język włoski? A może uważacie, że nie warto…? Jeśli tak, to i tak nikt mnie nigdy nie przekona 😃 @italia.nel.cuore jakie są Twoje powody? Bo pewnie całe mnóstwo 😊 . What are the best reasons to learn italian? What do you love about the language and the country? 😊 . . #labellavenezia #veneziait #igersveneto #igersvenezia #blogtroterzy #travelblogging #placestovisit #placestogo #jezykwloski #naukajezykow #nauka #kultura #italiano #italian #studia #student #architektura #architettura #wenecja #podróże #placestosee #linguaitaliana #naukawloskiego #włochy #sanmarco #visititaly #iloveitaly

A post shared by Sandra Scholz (@madamepolyglot) on

 

 

Kup bilet na kilka dni

Vaporetto jest dość drogie, kosztuje ponad 7 euro. A jeśli chcesz pojeździć po wyspach (bo warto bardzo!), to zdecydowanie trzeba kupić bilet kilkudniowy. Kosztuje kilkadziesiąt euro, ale pozwala na jeżdżenie tramwajami wodnymi przez cały czas. A jeżdżenie nimi jest bardzo przyjemne. Szczególnie tymi mniejszymi, gdzie można usiąść z tyłu na zewnątrz i podziwiać widoki na lagunę :) Tramwaje wodne zamiast samochodów i autobusów to jedna z najlepszych rzeczy w Wenecji!

 

Jedz tam, gdzie jedzą miejscowi.

A nie tam, gdzie turyści. W restauracjach dla miejscowych dania są większe, smaczniejsze, tańsze a obsługa przemiła. Do tego zawsze oliwa i chleb na stole. Moim weneckim hitem jest Osteria al Duomo na wyspie Murano, jak sama nazwa wskazuje, w pobliżu katedry. A właściwie na przeciwko, po drugiej stronie kanału. Z zewnątrz niepozorna, wygląda jak tani bar. A w środku całkiem spora, pyszna restauracja dla wtajemniczonych.

Plac Św. Marka podziwiany z bezpiecznej odległości 😄 Nie lubię się pchać w tłum, a jak widać, plac z poziomu vaporetto (tramwaj wodny) też się pięknie prezentuje 😊 Fakt, że w Wenecji można i też trzeba (bo nie ma innego wyjścia) poruszać się barkami jest też dodatkową przyjemnością 😊 Lepiej sobie kupić bilet na kilka dni, bo pojedynczy przejazd jest drogi (7,50 euro) i się kompletnie nie opłaca. A z biletem okresowym można pływać wzdłuż i wszerz po całej lagunie weneckiej 😍 Czy lubicie zwiedzać zatłoczone miejsca, czy tak, jak ja chowacie się w wąskich uliczkach i wolicie po prostu pogadać z miejscowymi od czasu do czasu? @italy #venezia #igersvenezia #igersveneto #labellavenezia #visitveneto #piazzasanmarco #sanmarco #igvenice #vaporetto #igvenezia #igveneto #venetian #wenecja #historical #pieceofart #podróże #polskablogerka #sheexplores #beautifulmatters #beautifuldestinations #wow_places #beautifulplaces #placestogo #femmetravel #placestovisit #bellaitalia #ig_italia #igersitalia #loveitaly #visititaly

A post shared by Sandra Scholz (@madamepolyglot) on

 

Rada dla szukających kolorowych domków! :)

Kolorową wyspą jest Burano. Można się nią dostać tylko Vaporetto, czyli tramwajem wodnym. Można też taksówką wodną, jeśli ktoś ma ochotę wydać kilkaset euro ;) Burano to ta miejscówka, gdzie ludzie robią najwięcej zdjęć na Instagrama ;)

 

Jeśli jeszcze nie subskrybujesz mnie na Youtube, Instagramie (tam jestem codziennie i publikuję krótkie filmiki z fajnymi wyrażeniami z języka angielskiego) i na Facebooku, to bardzo mi będzie miło, jeśli dołączysz do mojego grona stałych widzów. A w moim newsletterze w Strefie Poliglotki dostaniesz listę kilkudziesięciu pomysłów na naukę i ćwiczenie języka obcego, a ponadto będziesz czasem dostawać fajne, i ponoć bardzo motywujące maile.